promowane wiadomości na xcmtb.pl
Dossier
Zawodnicy
Data: 15.02.09 Autor: XCMTB Kategoria: Zawodnicy
Imię i Nazwisko: Maja Włoszczowska
"Od kiedy pamiętam sport był moim hobby. Tego bakcyla zaszczepiła we mnie moja mama, dla której wszelkie formy ruchu są nieodłącznym elementem życia. W czasach swojej edukacji uprawiała wszystkie dostępne dyscypliny sportu i oczywiście w każdej z nich była najlepsza :). Gdy pojawiły się dwa diabełki, czyli mój brat Michał i ja, nie miała innego wyjścia jak zabierać nas ze sobą na wszystkie sportowe eskapady. I tak, zimą jeździliśmy na nartach, a latem oczywiście na rowerkach. Nie zawsze byłam do tego chętna, ale nie było zmiłuj się - każdej niedzieli zdobywaliśmy nowe szczyty i penetrowaliśmy ścieżki okolicznych gór :). Wkrótce z niedzieli zrobiły się całe weekendy, potem też środy, czasem wtorki... Wreszcie, jeżdżąc całkiem regularnie, całą rodzinką postanowiliśmy wystartować w Amatorskich Mistrzostwach Polski Family Cup, które rozgrywały się w Karpaczu. W 1997 roku wygrałam te zawody (w swojej kategorii oczywiście :)), a razem z mamą stanęłyśmy na najwyższym stopniu podium w klasyfikacji rodzinnej. Wtedy podszedł do mnie trener klubu Śnieżka Karpacz - Zdzisław Szmit, wręczył mi koszulkę teamową i kazał przyjechać następnego dnia na trening. Na poważne trenowanie wcale nie miałam ochoty, ale za namową mamy oraz nauczycielki w-f z mojej szkoły - ówczesnej Mistrzyni Polski MTB Beaty Sałapy, postanowiłam spróbować. Jak sami widzicie... opłaciło się :).
Od tamtej pory wszystko zaczęło kręcić się samo, ja musiałam tylko kręcić pedałami. W klubie mieliśmy fantastyczną ekipę, więc trenowanie i startowanie w wyścigach było dla mnie czystą przyjemnością. Szybko zaczęłam wygrywać poważne zawody i w 1999 roku jako juniorka młodsza zdobyłam dwie koszulki Mistrza Polski (MTB i szosowego "górala"). W międzyczasie zmieniłam barwy klubowe na PTS CCC Piechowice, gdzie naszym szkoleniowcem został były kolarz szosowy Dariusz Bigos. Do nowego klubu przeszedł praktycznie cały skład "Śnieżki", więc tak naprawdę nic się nie zmieniło :).

Moje pierwsze wielkie sukcesy przyszły w 2000 roku, gdy trafiłam do kadry narodowej i ćwicząc pod okiem trenera Andrzeja Piątka zdobyłam srebrny medal na Mistrzostwach Świata w Sierra Nevada. Od tamtej pory mój stosunek do sportu zmienił się diametralnie. Zaczęłam na niego patrzeć jak na sposób na życie, a nie tylko zwykłe hobby. Wtedy powstała Zawodowa Grupa Kolarska MTB LOTTO PZU S.A., jednak nie byłam jeszcze gotowa, aby wstąpić w jej szeregi. Bałam się, że zbyt mocno ucierpi na tym moja edukacja, która w owym czasie była ciągle ważniejsza od kolarstwa. Mimo iż zostałam na swoim podwórku to kolejny sezon potraktowałam bardzo ambitnie. Miałam jeden cel - wygrać Mistrzostwa Świata."
"Droga prowadząca ku niemu była dla mnie bardzo trudna i obfita w różne nieprzewidziane przeszkody. Ostatnia z nich to płotek, na którym zatrzymałam się na sto metrów przed metą wyścigu o Mistrzostwo Świata juniorek... Zdobyłam srebrny medal i była to największa... porażka mojego życia. Na szczęście szybko się z niej otrząsnęłam i dwa tygodnie później do swojego worka medali dorzuciłam brąz na światowym czempionacie na szosie. Po tych sukcesach byłam przekonana, że moje miejsce jest w grupie trenera Andrzeja Piątka, jednak z różnych powodów znów do niej nie trafiłam...
Poza sportem dużą wagę w swoim życiu zawsze przywiązywałam do nauki. Od szkoły podstawowej moimi ulubionymi przedmiotami były w-f i matematyka. Dlatego po maturze zdecydowałam się rozpocząć studia na Wydziale Podstawowych Problemów Techniki Politechniki Wrocławskiej. Moją specjalnością jest matematyka finansowa i ubezpieczeniowa po której mogę zostać tzw. specjalistą od wyceny ryzyka, bądź zdać np. egzamin na doradcę inwestycyjnego albo aktuariusza.

Jest to bardzo prężny kierunek, po którym żaden absolwent nie powinien mieć problemu ze znalezieniem pracy (już teraz dostaję średnio dwa razy w miesiącu ogłoszenia z dużych polskich i zagranicznych firm chcących zatrudnić studentów naszej specjalności). Ale te studia to dla mnie nie tylko zapewnienie sobie „furtki” na wypadek gdyby w sporcie coś mi nie wyszło (kontuzja itp.), to jakby drugie życie, które pomaga mi się rozwijać i poszerzać horyzonty. Na Politechnice poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi – zarówno wśród studentów jak i pośród kadry naukowej.
Mimo iż w tej chwili raczej jestem pewna iż w swoim zawodzie pracować nie będę to w żadnym razie nie żałuję swojego wyboru i mam nadzieję, że mimo iż moje studia dobiegają już końca to kontakt ze „środowiskiem matematyków” będę miała jeszcze przez długi okres."
2008
2 m. srebrny medal: Igrzyska Olimpijskie 2008 - Pekin
5 m. Mistrzostwa Świata MTB indywidualnie Val di Sole (Włochy)
1 m. - BPH Grand Prix MTB - Szczawno Zdrój
4 m. - Wyścig o Puchar Prezesa Uzdrowiska Nałęczów na szosie
2007
2 m. - Gran Premi MASSI, Hiszpania
1 m. - SkodaAuto GP MTB - Chodzież
2 m. - SkodaAuto GP MTB - Szczawno Zdrój
1 m. - SkodaAuto GP MTB - Warszawa
1 m. - SkodaAuto GP MTB - Nałęczów
2 m. - SkodaAuto GP MTB - Białystok
1 m. - klasyfikacja generalna SkodaAuto Grand Prix MTB 2007
5 m. - Mistrzostwa Polski na szosie - jazda indywidualna na czas
1 m. - Mistrzostwa Polski na szosie - start wspólny
2 m. - Mistrzostwa Polski w maratonie
1 m. - Wyścig o Puchar DZT (szosa)
1 m. - Mistrzostwa Polski MTB
2 m. - Mistrzostwa Świata MTB drużynowo - Fort William, Szkocja
2006
1 m. SkodaAuto GP MTB - klasyfikacja generalna 2006
1 m. Mistrzostwa Polski na szosie
1 m. Mistrzostwa Polski w jeździe indywidualnej na czas (szosa)
1 m. SkodaAuto GP MTB - Czarnków
1 m. SkodaAuto GP MTB - Chodzież
1 m. SkodaAuto GP MTB - Książ
4 m. Puchar Świata - Madryt
4. m. Mistrzostwa Świata - Rotorua (Nowa Zelandia)
pozostale
Marek Konwa
encyklopedia
zawodnicy
Życzę Ci byś nie musiała nigdy korzystać z papierka by zarobić na chleb::)
Pozdrawiam.