promowane wiadomości na xcmtb.pl
Imprezy
Pozostałe
Data: 26.08.08 Autor: Michallx Kategoria: Pozostałe
Dnia 23.08.2008 na terenie poznańskiej Cytadeli odbyły sie zawody 4 cross'u i dirtu. Mimo, że dyscypliny te odbiegają od znanego nam XC, to jednak z rozmachem wpisały się w krajobraz tego regionu. Znakomitym pomysłem okazało sie zbudowanie toru na bazie nieczynnego już zjazdu saneczkowego.
"Budowa stoi w miejscu, ponieważ wygasło użyczenie terenu przez zieleń miejską dla stowarzyszenia poznańskiej sekcji rowerzystów miejskich. Jako że tworzymy (od początku roku) stowarzyszenie "grandapropaganda.com", nie przedłużamy użyczenia na sekcję rowerzystów, ponieważ procedura rezygnacji i nowego zapisania trwałaby kolejne miesiące. Wracając do samej budowy, to ruszy ona w najbliższych tygodniach (wszystko zależy od urzędników jak zwykle), a kiedy tak naprawdę zostanie zakończona to już zależy wyłącznie od zapału ludzi pomagającym nam i pracujących przy budowie. Nie dysponujemy budżetem zatem wszystko robimy własnymi rękami, stąd poniekąd tempo prac. Będziemy dążyli aby tor został oddany do użytku do maja."
Biorąc pod uwagę świetny stan toru dzisiaj, można przecierać oczy ze zdumienia czytając powyższe słowa.
1.W jaki sposób udało Ci się zorganizować imprezę o takiej randze na nowo otwartym torze?
Plan organizacji tych zawodów powstał już podczas zeszłorocznej edycji Superligi, kiedy to podczas jednych z zawodów wyjawiliśmy plan budowy naszego toru. Okazało się, że Superliga planuje na sezon 2008 małe zmiany w kalendarzu poprzez wymianę starych oklepanych torów na nowe. Tak też zgadaliśmy się z chłopakami, a nasze plany urzeczywistniliśmy w tym roku.
2. Dużo ostatnio pracowaliście nad torem porównując stan obecny ze stanem na marzec 2008.
Prawdę powiedziawszy, 2/3 toru zbudowaliśmy przez ostatnie 4 tygodnie, kiedy to po ostatecznych petycjach i ogromnej pomocy radnego Platformy Obywatelskiej, Pana Mariusza Wiśniewskiego, otrzymaliśmy pomoc od Zieleni Miejskiej. Zarząd na własny koszt wynajął kierownika budowy, oraz firmę budowlaną, która użyczyła nam dowolną ilość ziemi, oraz koparkę. Wtedy budowa stała się znacznie łatwiejsza, lecz wciąż była bardzo pracochłonna i wymagająca zaangażowania dużej ilości ludzi.
3. Tor wygląda na dość spektakularny biorąc pod uwagę jego 300 metrową długość.
Tor został zaprojektowany w zasadzie przez większość z jeżdżących bardziej ekstremalnie ludzi w Poznaniu, jednak jego finalna wersja powstała dzięki kilku najbardziej zaangażowanych w ten projekt osób, m.in. Jacka Kowalskiego, Roberta Zabla, Filipa Boguckiego, Jakuba Wittchena, Aleksa Bartkowiaka no i mnie. Niestety w tej wersji tor nie spełnia podstawowego warunku stawianego przez UCI, czyli minimalnej długości, co uniemożliwia organizację mistrzostw polski (co zupełnie nas nie zraża ;) ). Co do spektakularności, to jak powiedział jeden z bardziej doświadczonych polskich zawodników, tor jest inny i bardzo konkretny. Mniej doświadczonym raiderom sprawia troszkę trudności, a starym wyjadaczom mnóstwo zabawy.
4. Z czyjej pomocy korzystaliście budując tor ?
Tor powstał przede wszystkim dzięki pomocy wielu ochotników (z którymi czasem było całkiem krucho ;) ). Bardzo pomogli nam poznańscy oficjele, tacy jak wspomniany wcześniej radny Mariusz Wiśniewski, v-ce prezydent miasta Poznania, Pan Frankiewicz, oraz Zarząd Zieleni Miejskiej.
5. Co można by poprawić na imprezie Twoim zdaniem ?
Pogodę ;) A poważnie to z technicznego punktu widzenia planujemy uruchomić odwodnienie toru. Na tych zawodach niesamowicie by się to nam przydało. Chcielibyśmy również uruchomić oświetlenie, ale na to potrzebne są spore pieniądze,
6. W jaki sposób wg. Ciebie obecność toru wpłynie na zawody XC rozgrywające się w obrębie obiektu ?
Mam nadzieję że nie narażę się tym co teraz napiszę wielu ludziom ze sceny xc, ale generalnie tor nie będzie mógł być włączony jako element tras zawodów. Jest na to kilka powodów. Przede wszystkim bezpieczeństwo, a z drugiej strony względy praktyczne. Z doświadczenia krosowego wiem że jeżdżąc po takich przeszkodach na rowerze xc bardzo łatwo je zniszczyć, używając często hamulców, a w szczególności tylnego. Regulamin toru dopuszcza na tor jedynie rowery które z przeznaczenia nadają się do jazdy po nim.
7. Kiedy będą następne zawody na torze?
Przewidujemy jakieś nieoficjalne ściganki o tzw.: „pietruchę”, czyli bez nagród i oprawy jeszcze w tym sezonie, a na wiosnę jakieś większe ogólnopolskie zawody, być może puchar wielkopolski z zaproszeniem sędziów z Szkol-u.
8. Zawody, zawodami ale czy tor będzie otwarty dla amatorów chcących doskonalić swoje umiejętności w zjeździe ?
Tor oczywiście otwarty jest nieodpłatnie dla każdego. Użytkownik musi się jednak wcześniej zapoznać z regulaminem, który jasno określa zasady bezpiecznego użytkowania obiektu. Niestety będziemy surowi i będziemy usuwać z toru każdego kto nie będzie stosował się do tych zasad, a to tylko po to aby nie stał się jakiś przypadkowy nieszczęśliwy wypadek, o który niesamowicie łatwo na takim torze.
9. Jakie przewidujesz zmiany w przyszłości ?
Udrożnienie istniejącego drenażu, może uruchomienie oświetlenia, zamontowanie bramki startowej, zmiana nawierzchni toru. Potem już tylko kosmetyczne zmiany w konstrukcji toru, jakieś nowe elementy które sprawią że tor będzie ciekawszy. Co nam się nasunie podczas użytkowania wcielimy w życie za pomocą łopaty.

4X Heyah Superliga - to nazwa pod którą odbyły się zeszłoweekend'owe zawody otwierające tor. Należy podkreślić wysoką rangę imprezy oraz jej krajowy zasięg. Po Warszawie i Chorzowie były to trzecie a zarazem ostatnie w tym sezonie zawody w four crossie, zatem właśnie w Poznaniu rozegrała się walka o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Heyah Superliga to największy w Polsce cykl zawodów w kolarstwie ekstremalnym, który po raz pierwszy w historii zawitał do Poznania. Jest to więc wymażony debiut i wróży szybki rozwój 4 cross'u w Poznaniu. Deszcz, który obficie spadł w noc poprzedzającą imprezę, na szczęście nie wpłynął znacząco na przebieg zawodów. Mokra nawierzchnia przyczyniła się nawet do większego poświęcenia ze strony zawodników, co dostarczyło większej ilości emocji licznie zgromadzonej publiczności. W dzień wyścigów swoją obecnością zaszczyciło nawet niepewnie wychodzące z za chmur słońce, które wysuszyło nieco tor w końcowej i zarazem najważniejszej części zawodów. Finaliści mieli więc szanse zmierzyć się na równym poziomie a "przegrani" nie mieli na co zrzucać winy za porażkę.

Cała impreza została podzielona na dwie części - prawoskrętny Tor do 4Crossu o długości 300 m. i niezależny tor do Dirtu położony kilkadziesiąt metrów dalej. Eliminacje w 4X były sprawnie przedzielone zawodami Dirtu, które to odbywały się na dwuskokowym torze, gdzie zawodnicy mieli dwukrotną szansę pokazania swoich szlifów.
Wyniki zawodów
Kategoria Fourcross:
1. Robert Kulesza
2. Tomasz Ostrowski
3. Remek Oleszkiewicz
Kategoria Dirt:
1.Maciej Rundzewicz
2. Tomasz Szczepański
3. Adrian Lignowski
pozostale
Zakończenie 65 TdP
Szmyd najszybszy na Mont Ventoux
encyklopedia
zawodnicy